Tekst z "Książek. Magazynu do czytania" nr 9. Sprawdź najnowszy numer

 Apartament na ostatnim piętrze dawnego hotelu, kilkanaście metrów od kamienistej plaży. - Najlepsze jest obserwowanie łodzi rybackich wypływających przed świtem. Cały kanał La Manche migocze od ich światełek jak ognie św. Elma - mówi Mantel, wskazując na widok za panoramicznym oknem.

Na razie marcowe, bure i wzburzone morze wygląda posępnie. Mocny kontrast z delikatnymi filiżankami z herbatą, którą pijemy - bo już wybiła piąta po południu.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej