http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mord w Katyniu to tylko "nadużycie władzy"?

dejot, PAP
2010-05-26, ostatnia aktualizacja 2010-05-26 13:36

Stowarzyszenie Memoriał zaapelowało do prezydenta Miedwiediewa, by zlecił skontrolowanie jakości śledztwa w sprawie Katynia, które przeprowadziła rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa. Zdaniem Memoriału krąg osób uznanych za winne mordu oraz kwalifikacja prawna tej zbrodni są rażąco sprzeczne z okolicznościami sprawy

Tablica z nazwiskami polskich ofiar Katynia
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Tablica z nazwiskami polskich ofiar Katynia
SERWISY
Z pisma, które Memoriał otrzymał 9 kwietnia 2010 roku z Głównej Prokuratury Wojskowej wynika, że za winnych mordu na polskich oficerach w 1940 roku uznano funkcjonariuszy NKWD kierowniczego szczebla, a ich czyn określono jako nadużycie władzy z ciężkimi konsekwencjami.

To było świadome działanie prokuratury

"Główna Prokuratura Wojskowa świadomie wykluczyła najwyższe kierownictwo partyjno-państwowe ZSRR z grona współuczestników (zbrodni)" - oświadczył Memoriał. "GPW demonstracyjnie zignorowała decydujący udział w zbrodni (Józefa) Stalina, (Wiaczesława) Mołotowa i innych, którzy wyrazili zgodę na rozstrzelanie polskich obywateli" - dodał.

Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że dokument świadczący o winie Stalina i innych przywódców ZSRR - z ich własnoręcznymi podpisami - opublikowany w kwietniu na stronie internetowej Federalnej Służby Archiwalnej, jest doskonale znany Głównej Prokuraturze Wojskowej.

Memoriał zaznaczył, że w kwietniowym liście GPW podtrzymała też swoje wcześniejsze stanowisko, zgodnie z którym nie ma materiałów potwierdzających rozstrzelanie polskich jeńców wojennych każdego z osobna. "Takie stanowisko Głównej Prokuratury Wojskowej świadczy o tym, że śledztwo nr 159 w sprawie Katynia, umorzone 21 września 2004 roku, nie zbadało wszystkich dowodów i nie wykonało jednego z podstawowych zadań dochodzenia w dowolnej sprawie karnej, a mianowicie zadania ustalenia wszystkich poszkodowanych; w danym wypadku - ofiar egzekucji. Teraz dla rozwiązania tego arcyważnego zadania potrzebne będzie wznowienie śledztwa" - napisało stowarzyszenie.

Trzeba skontrolować to śledztwo

Stowarzyszenie zaapelowało w liście otwartym do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, by ten zlecił prokuratorowi generalnemu Jurijowi Czajce skontrolowanie jakości śledztwa katyńskiego, które przeprowadziła Główna Prokuratura Wojskowa. Apel Memoriału ukazał się w środę na łamach opozycyjnej "Nowej Gaziety".

Memoriał sprecyzował, że chodzi o tę część dochodzenia, które miało na celu sporządzenie pełnej listy ofiar, ustalenie wszystkich winnych i danie właściwej kwalifikacji prawnej. Stowarzyszenie ponowił też swój wcześniejszy apel o wznowienie śledztwa katyńskiego.

"Jesteśmy przekonani, iż sumienne, pełne i maksymalnie otwarte zbadanie zbrodni katyńskiej jest niezbędne nie tylko dla normalizacji stosunków rosyjsko-polskich, ale przede wszystkim po to, by stalinowskie zbrodnie nie kładły się cieniem na współczesną Rosję" - oznajmił Memoriał.

To już drugi w ostatnich miesiącach list otwarty stowarzyszenia do Miedwiediewa w sprawie Katynia. W poprzednim - z 2 marca - Memoriał wezwał prezydenta do odtajnienia akt śledztwa Głównej Prokuratury Wojskowej, a także do wznowienia tego dochodzenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1