http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jean Hatzfeld z nagrodą im. R. Kapuścińskiego

Beata Kęczkowska
2010-05-16, ostatnia aktualizacja 2011-05-24 15:29

Jean Hatzfeld za książkę "Strategia antylop" i jej tłumacz Jacek Giszczak zostali laureatami pierwszej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

Jean Hatzfeld w sobotę na Warszawskich Targach Książki podpisywał swoją nagrodzoną książkę. Jej polski przekład opublikowało wydawnictwo Czarne
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Jean Hatzfeld w sobotę na Warszawskich Targach Książki podpisywał swoją...

"Strategia antylop" Jean Hatzfeld, przeł. z francuskiego Jacek Giszczak
Odebrali ją w niedzielny wieczór w Teatrze 6. Piętro w Pałacu Kultury w Warszawie. laureat otrzymał 50 tys. zł, a 15 tys. tłumacz - Jacek Griszczak.

Ustanowione przez miasto stołeczne Warszawa wyróżnienie docenia książki reporterskie wydane w danym roku w Polsce, bierze pod uwagę przekłady. Jury pod przewodnictwem dziennikarki i pisarki Małgorzaty Szejnert (zasiedli w nim: antropolożka kultury Joanna Bator, pisarka i krytyk literacki Iwona Smolka, reżyser i scenarzysta Maciej J. Drygas oraz szwedzki tłumacz literatury polskiej, slawista i romanista Anders Bodegard) wybierali w tym roku spośród 50 nadesłanych książek 38 autorów polskich i 12 zagranicznych.

Nagrodzona "Strategia antylop" Jeana Hatzfelda to trzecia książka tego reportera o Ruandzie. W 2000 r. opublikował "Dans le nu de la vie. Récits des marais rwandais", nagrodzoną m.in. Prix Pierre Mille i Prix France Culture, w 2003 r. "Une saison de machettes", za którą otrzymał Prix Joseph Kessel i Prix Femina Essai oraz "Strategię antylop" (pierwsza, która doczekała się przekładu na język polski), nagrodzoną w 2007 roku Prix Médicis. W "Strategii antylop" Hatzfeld - reporter, pisarz, wieloletni korespondent wojenny z miejsc różnych konfliktów - udziela głosu zabójcom i ofiarom.

- Ci, którzy myślą, że Ruanda jest za daleko, mylą się. To też ich historia. Rodzi przemyślenia uniwersalne. I nie ma już wielkiego znaczenia, czy jest się Ruandyjczykiem, Żydem, Francuzem, Polakiem, Niemcem - mówi Jean Hatzfeld "Gazecie". - Wiele osób sądzi, że jeśli coś się dobrze opowie, to lepiej to zrozumiemy. A jeśli lepiej zrozumiemy, to tego nie powtórzymy. Ja tak nie uważam. Nie łudźmy się, by literatura mogła powstrzymać jakąś wojnę, tym bardziej ludobójstwo.

Prowadząca uroczystość wręczenia Nagrody Katarzyna Janowska, redaktor naczelna "Przekroju", zamykając wczorajszą galę, przypominała, że z tą chwilą zaczyna się druga edycja Nagrody. Czytelnicy, autorzy i wydawcy już mogą nadsyłać zgłoszenia.

Współorganizatorem konkursu jest "Gazeta". Patronat honorowy objęła żona pisarza Alicja Kapuścińska.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':