W 1962 roku wyjechałem do Daresalam otwierać pierwszą polską placówkę prasową w Afryce
Afryka była wtedy w trakcie procesu dekolonizacji, to był wielki temat w całej prasie, również polskiej. Wyjechałem stamtąd już z pewnym doświadczeniem, z niewielkim dorobkiem afrykańskim. Zacząłem pisać cykl reportaży o Ghanie i o Kongu . Nie miałem czasu ich dokończyć, bo zostałem wysłany z powrotem do Afryki. Wobec tego mój wydawca, "Czytelnik", po prostu zebrał to, co wydrukowałem i wydał w książce "Czarne gwiazdy". "Czarne gwiazdy" składają się z moich niedokończonych książek: o Krumahu i o Lumumbie - dwóch wielkich przywódcach niepodległej Afryki.