http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezes Znaku w sprawie Domosławskiego

Henryk Woźniakowski, Prezes Społecznego Instytutu Wydawniczego Znak
2010-03-05, ostatnia aktualizacja 2010-03-05 14:24

5 marca. W trwającej od tygodnia debacie na temat książki Artura Domosławskiego Kapuściński non-fiction padają różne opinie i domniemania dotyczące przyczyn, dla których wydawnictwo Znak zrezygnowało z publikacji tej książki. Otóż jako prezes Znaku pragnę z całym naciskiem oświadczyć, że dwa były zasadnicze powody naszej rezygnacji.

Pierwszy z nich sprowadza się do nadużywania przez Artura Domosławskiego "hermeneutyki podejrzeń" w stosunku do swego bohatera. Inaczej mówiąc, interpretując zachowania Kapuścińskiego, autor co rusz dopatruje się w nich ukrytych słabości: lękliwości, oportunizmu, nadmiernej żądzy sławy itp. Tymczasem naszym zdaniem należałoby przynajmniej, gwoli obiektywizmu, równocześnie przedstawić narzucające się w wielu przypadkach wyjaśnienia bardziej dla Kapuścińskiego życzliwe.

Po wtóre zaś autor zupełnie niepotrzebnie krzywdzi i rani kilkoma fragmentami swego tekstu wdowę i córkę pisarza, podczas gdy kwestie intymne można było potraktować znacznie bardziej dyskretnie. Żałuję, że w tych sprawach nie udało nam się dojść z autorem do porozumienia.

Wszelkie natomiast domysły padające w mediach, jakobyśmy zrezygnowali z wydania tej książki nie chcąc stracić szansy na prawa do przyszłych wydań książek Kapuścińskiego są całkowicie bezpodstawne i nie mogę ich traktować inaczej jak insynuację. Jeśli myślałem, rozwiązując polubownie umowę z Arturem Domosławskim, o jakichś korzyściach finansowych dla Znaku, to były to jedynie utracone korzyści ze sprzedaży jego książki, co do której nie wątpiłem, że będzie bestsellerem.

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1