Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Lider SLD broni generała Wojciecha Jaruzelskiego. Nie wierzy, że ten mógł prosić Związek Radziecki o interwencję zbrojną. Dla niego generał to bohater.
Chodzi o notatkę ujawnioną przez IPN z rozmowy Jaruzelskiego z sowieckim generałem Wiktorem Kulikowem w nocy z 8 na 9 grudnia 1981 roku. Wynika z niej, że Jaruzelski prosił o interwencję sowiecką. Według notatki adiutanta Kulikowa, Jaruzelski miał powiedzieć: ?Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady".
Sam Jaruzelski twierdził, że to luźna notatka, która nie wiadomo po co została sporządzona i przechowywana prywatnie. Jego zdaniem, nie jest to żaden oficjalny dokument. Podobnie uważa Grzegorz Napieralski. - Nie wiemy dokładnie jaki był sens wypowiedzianych przez generała słów. Nie wierzę, że prosił Związek Radziecki o pomoc. Wierzę, że jego działania były w obronie kraju - mówił w piątek w Radiu Zet.
Monika Olejnik dopytywała: - Kurtyka mówi, że jest to dokument. Dokument prawdziwy.
- Nie chcę już komentować działań prezesa Kurtyki. Nie wierzę mu, bo to co się dzieje dziś w IPN pod jego rządami, to skandal, wyciekające notatki, pseudopublikacje naukowe na temat naszych polityków i autorytetów. To jest gra polityczna. Nie ma nic wspólnego z badaniem historii - odpowiedział Napieralski.
Jego zdaniem o Jaruzelskim należy mówić w kontekście skutków decyzji, które podejmował. - Skutek był taki: mamy demokratyczne przemiany w Polsce, Okrągły Stół, dialog między opozycją a rządzącymi, i dziś żyjemy w wolnej, demokratycznej Polsce. A mogło dojść do katastrofy. do wkroczenia wojsk radzieckich - wyliczał.
Nie chciał komentować wypowiedzi innych polityków, którzy potępili Jaruzelskiego. Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że prokurator powinien domagać się dożywocia dla Jaruzelskiego, gdy pojawią się dowody, że nie musiał wprowadzać stanu wojennego w Polsce.
- Ta dyskusja jest już nieprzyjemna i niepotrzebna. O historii trzeba rozmawiać, ale nie w taki sposób - stwierdził Napieralski. Dodał, że dla niego Jaruzelski to osoba, która uratowała Polskę. - Jest postacią bardzo poważną, zasłużoną. Jest bohaterem.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0 głosów






Dominika Wielowieyska
Trzeba było ich wpuścićTrzeba było ich wpuścić
Marszałkowie Sejmu i Senatu popełnili błąd, nie wpuszczając związkowców na głosowanie w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. »
Bartosz T. Wieliński
Merkotusk? Kilka powodów na nie.Merkotusk? Kilka powodów na nie.
"Merkotusk" - tak kierujący Europą duet widział w zeszłym tygodniu komentator "Wall Street Journal". »
Rafał Zasuń
Andruchowicz przyczernia. Nie tak źle na UkrainieAndruchowicz przyczernia. Nie tak źle na Ukrainie
Ludzie mogą zmienić swój kraj tylko wtedy, jeśli się z nim choć trochę utożsamiają. Euro 2012 na Ukrainie może w tym pomóc.»
Marek Beylin
Co dziś znaczy rewolucja? 10 lat "Krytyki Politycznej"Co dziś znaczy rewolucja? 10 lat "Krytyki Politycznej"
Nie ma w Polsce parlamentarnej lewicy - ani, zresztą, prawicy - która by pojęła, że praca w takich miejscach jak Cieszyn jest ważniejsza dla przyszłości polskiego społeczeństwa niż sama tylko napuszona obecność w Sejmie»
Tomasz Grynkiewicz
Karuzela ZuckerbergaKaruzela Zuckerberga
Obrazy tygodnia»
Agata Nowakowska
Niebezpieczne ciągotki prezesa do PRLNiebezpieczne ciągotki prezesa do PRL
Platforma Obywatelska ma jednego, wypróbowanego sojusznika. Jest nim lider PiS Jarosław Kaczyński. Za każdym razem, gdy prezes da głos - tym razem dał w weekendowej "Rzeczpospolitej" - nawet ci rozczarowani PO, muszą wpaść w panikę. Co by to było, gdyby partia Kaczyńskiego przejęła władzę?»