Jazda po polsku

Jak się zachować w przypadku stłuczki?

Jan Kopacz
2009-08-05, ostatnia aktualizacja 2009-08-07 10:20

Kolizje drogowe, czyli sytuacje, w których nie ma rannych ani ofiar, zdarzają się na naszych drogach dużo częściej niż poważne wypadki. W zeszłym roku Policji zgłoszono ich ponad 381 tys.

ZOBACZ TAKŻE
SERWISY

Wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym pobierz i wydrukuj gotowy formularz



Pierwsze, co powinniśmy zrobić po kolizji, to sprawdzić, czy nie ma rannych. Jeśli nie, należy jak najszybciej usunąć pojazdy z jezdni, by nie tamowały ruchu. Pamiętajmy - szybko nie znaczy nerwowo. Należy opanować emocje. Zanim przestawimy auta, trzeba zaznaczyć miejsca ich ustawienia (np. kredą/kamieniem) - to pomoże przy spisywaniu okoliczności zdarzenia. Można też ewentualnie zrobić kilka zdjęć (w aparat wyposażonych jest już większość telefonów). Jeśli auto ucierpiało na tyle, że nie da się go usunąć, należy użyć trójkąta ostrzegawczego.

Warto też jak najszybciej poprosić świadków o ich dane osobowe, bo gdy zobaczą, że nic nikomu się nie stało, mogą po prostu odjechać z miejsca stłuczki. Jeśli świadek nie chce podać swoich danych, należy spisać numer rejestracyjny jego samochodu. W razie ewentualnych problemów z ustaleniem winy, na pewno się przyda.

Warto wiedzieć:

Policję należy wezwać tylko w następujących przypadkach:

- jeśli istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa (np. wydaje nam się, że uczestnik kolizji jest pod wpływem alkoholu)

- jeśli kierowcy nie potrafią się dogadać, co do tego, który z nich jest winny stłuczce

- jeśli mamy wątpliwości co do stanu technicznego drugiego pojazdu lub jego dokumentów (polisa OC, dowód rejestracyjny, ważność przeglądu).

Jeśli żadna z powyższych okoliczności nie występuje, po przestawieniu samochodów należy przystąpić do ustalenia przebiegu zdarzeń. Warto wozić w samochodzie tzw. druk stłuczkowy (do pobrania) - to zunifikowany dla całej Unii Europejskiej formularz, w którym znajdują się rubryki na wszystkie potrzebne informacje - wypełniają go kierowcy obu pojazdów (patrz niżej).

Jeśli go nie masz, możecie w dwóch egzemplarzach spisać następujące dane:

- imię i nazwisko kierowców oraz właścicieli pojazdów (jeśli kierowca nie jest właścicielem)

- dokładne miejsce i czas zdarzenia

- numery rejestracyjne

- numer polisy OC i nazwę firmy ubezpieczeniowej

- przebieg zdarzenia - opisz jak najdokładniej, najlepiej posiłkując się rysunkiem

- obie strony muszą podpisać taki "dokument".

Ani "druk stłuczkowy", ani odręcznie sporządzony odpowiednik nie stanowią przyznania się do winy. Potwierdzają jedynie przebieg faktów, co może przyspieszyć likwidację roszczeń. Jeśli więc ustaliliście, kto jest winny i nie macie co do tego żadnych wątpliwości, należy sporządzić oświadczenie o winie. Uwaga! Ubezpieczalnie i tak wymagają, żeby winny osobiście potwierdził przebieg wypadku w ich siedzibie. Dlatego najlepiej od razu po spisaniu wszystkich dokumentów pojechać do firmy ubezpieczeniowej winnego, i tam złożyć wszystkie zeznania. Dzięki temu znacznie przyspieszymy wszelkie procedury.

Autor korzystał z materiałów Policji oraz ze strony internetowej www.ratownictwo.win.pl

Od stłuczki do naprawionego auta - krok po kroku

1. Na miejscu wypadku sprawca wypełnia oświadczenie o winie, zawierające:

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':