2,7 proc. polskiego PKB to gospodarka internetowa

oprac. RED
2011-09-02, ostatnia aktualizacja 2011-09-02 14:27

W 2015 r. udział gospodarki internetowej w PKB będzie większy niż obecny udział sektora finansowego, energetycznego i ochrony zdrowia. Już dziś więcej czasu spędzamy przed komputerem podłączonym do sieci niż oglądając telewizję. Pokochaliśmy też zakupy przez internet i chętnie płacimy rachunki bez wychodzenia z domu

Opublikowany w maju raport The Boston Consulting Group dowodzi, że biznes internetowy jest siłą napędową polskiej gospodarki, a prognozowany dynamiczny wzrost, dwukrotnie wyższy niż PKB, pozwoli mu już w 2015 r. osiągnąć wartość 76,6 mld zł. Wypracowany w 2009 r. wynik - 35,7 mld zł, czyli 2,7 proc. PKB, jest ponad dwukrotnie mniejszy niż w państwach Europy Północnej, choć większy niż w krajach Europy Południowej (Hiszpania i Włochy).

Wartość polskiej gospodarki internetowej podwoi się już w ciągu najbliższych kilku lat. Co roku będzie ona rosła w tempie 14 proc., czyli dwukrotnie szybciej niż PKB. Internet będzie odpowiadał za około 8 proc. wzrostu polskiego PKB w latach 2009-2015. W 2015 r. udział gospodarki internetowej w PKB będzie większy niż obecny udział sektora finansowego, energetycznego i ochrony zdrowia. Wydatki konsumentów będą najważniejszym czynnikiem wzrostu gospodarki internetowej w Polsce.

W internecie przede wszystkim konsumpcja

Największy udział w gospodarce internetowej - 22 mld zł, czyli 62 proc. przychodów - ma konsumpcja, z handlem elektronicznym na czele. Polacy przekonali się do zakupów przez sieć, dziś nie tylko szukają tam informacji czy porównują ceny usług i produktów, ale też finalizują transakcje. Internet stał się dominującym kanałem zakupów biletów lotniczych oraz podstawowym źródłem informacji i decyzji o zakupie oferty turystycznej. Liczba bankowych transakcji internetowych rośnie dziś w tempie 50 proc. w skali roku, a 38 proc. wszystkich transakcji odbywa się za pośrednictwem sieci. Już 21 proc. aktywnych rachunków bankowych prowadzonych jest przez internet, co stawia Polskę na pierwszym miejscu w regionie.

Polski konsument aktywny w sieci

Dostęp do internetu w Polsce posiada ponad 60 proc. gospodarstw domowych. Polscy internauci spędzają tygodniowo w sieci więcej czasu, niż przed telewizorem - 14,5 godziny wobec 14. Bardzo intensywnie szukają informacji w sieci (pierwsze miejsce w Europie w rankingu liczby zapytań w wyszukiwarce na internautę) i aktywnie współtworzą i korzystają z tzw. darmowych treści (druga na świecie pozycja w Wikipedii pod względem liczby haseł na mieszkańca). Dokonując zakupów w sieci (ok. 3 proc. handlu detalicznego) internauci oszczędzają około 15 proc. w stosunku do tego, co wydaliby w sklepach tradycyjnych, nawet po uwzględnieniu kosztów przesyłki.

ale przedsiębiorca zachowawczy

W przeciwieństwie jednak do użytkowników indywidualnych, polscy przedsiębiorcy wykorzystują internet tylko w podstawowym zakresie i rzadko sięgają po zaawansowane narzędzia internetowe podnoszące produktywność, co plasuje Polskę w końcówce państw europejskich (26. miejse wg danych Eurostat z 2010 r.). Nadal tylko 51 proc. polskich firm intensywnie wykorzystuje internet (w porównaniu z 70 proc. w Europie).

Ogólny poziom wykorzystania internetu w Polsce a wzrost gospodarczy

Polska zajmuje odległe miejsce w rankingu poziomu wykorzystania internetu w porównaniu do innych państw OECD. Przyczyną jest niewystarczająco rozwinięta infrastruktura oraz stosunkowo niska aktywność w sieci instytucji publicznych i przedsiębiorców.

Tymczasem dynamiczny wzrost gospodarki internetowej oraz inwestycje w kapitał ludzki mają kluczowe znaczenie dla utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w Polsce w dłuższej perspektywie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1