Opublikowany w maju raport The Boston Consulting Group dowodzi, że biznes internetowy jest siłą napędową polskiej gospodarki, a prognozowany dynamiczny wzrost, dwukrotnie wyższy niż
PKB, pozwoli mu już w 2015 r. osiągnąć wartość 76,6 mld zł. Wypracowany w 2009 r. wynik - 35,7 mld zł, czyli 2,7 proc. PKB, jest ponad dwukrotnie mniejszy niż w państwach Europy Północnej, choć większy niż w krajach Europy Południowej (
Hiszpania i Włochy).
Wartość polskiej gospodarki internetowej podwoi się już w ciągu najbliższych kilku lat. Co roku będzie ona rosła w tempie 14 proc., czyli dwukrotnie szybciej niż PKB. Internet będzie odpowiadał za około 8 proc. wzrostu polskiego PKB w latach 2009-2015. W 2015 r. udział gospodarki internetowej w PKB będzie większy niż obecny udział sektora finansowego, energetycznego i ochrony zdrowia. Wydatki konsumentów będą najważniejszym czynnikiem wzrostu gospodarki internetowej w Polsce.
W internecie przede wszystkim konsumpcja Największy udział w gospodarce internetowej - 22 mld zł, czyli 62 proc. przychodów - ma konsumpcja, z handlem elektronicznym na czele. Polacy przekonali się do zakupów przez sieć, dziś nie tylko szukają tam informacji czy porównują ceny usług i produktów, ale też finalizują transakcje. Internet stał się dominującym kanałem zakupów biletów lotniczych oraz podstawowym źródłem informacji i decyzji o zakupie oferty turystycznej. Liczba bankowych transakcji internetowych rośnie dziś w tempie 50 proc. w skali roku, a 38 proc. wszystkich transakcji odbywa się za pośrednictwem sieci. Już 21 proc. aktywnych rachunków bankowych prowadzonych jest przez internet, co stawia Polskę na pierwszym miejscu w regionie.
Polski konsument aktywny w sieci Dostęp do internetu w Polsce posiada ponad 60 proc. gospodarstw domowych. Polscy internauci spędzają tygodniowo w sieci więcej czasu, niż przed telewizorem - 14,5 godziny wobec 14. Bardzo intensywnie szukają informacji w sieci (pierwsze miejsce w Europie w rankingu liczby zapytań w wyszukiwarce na internautę) i aktywnie współtworzą i korzystają z tzw. darmowych treści (druga na świecie pozycja w Wikipedii pod względem liczby haseł na mieszkańca). Dokonując zakupów w sieci (ok. 3 proc. handlu detalicznego) internauci oszczędzają około 15 proc. w stosunku do tego, co wydaliby w sklepach tradycyjnych, nawet po uwzględnieniu kosztów przesyłki.
ale przedsiębiorca zachowawczy W przeciwieństwie jednak do użytkowników indywidualnych, polscy przedsiębiorcy wykorzystują internet tylko w podstawowym zakresie i rzadko sięgają po zaawansowane narzędzia internetowe podnoszące produktywność, co plasuje Polskę w końcówce państw europejskich (26. miejse wg danych Eurostat z 2010 r.). Nadal tylko 51 proc. polskich firm intensywnie wykorzystuje internet (w porównaniu z 70 proc. w Europie).
Ogólny poziom wykorzystania internetu w Polsce a wzrost gospodarczy Polska zajmuje odległe miejsce w rankingu poziomu wykorzystania internetu w porównaniu do innych państw OECD. Przyczyną jest niewystarczająco rozwinięta infrastruktura oraz stosunkowo niska aktywność w sieci instytucji publicznych i przedsiębiorców.
Tymczasem dynamiczny wzrost gospodarki internetowej oraz inwestycje w kapitał ludzki mają kluczowe znaczenie dla utrzymania wysokiego tempa
wzrostu gospodarczego w Polsce w dłuższej perspektywie.