W przedszkolu nr 135 w Bieżanowie maluchy, które wyszły wczoraj na spacer do ogrodu, szybko wróciły do budynku. Powodem były niepokojące informacje, jakie dotarły do dyrekcji na temat zanieczyszczenia powietrza w mieście. - Śledzę na bieżąco dane o stężeniu pyłów zawieszonych i gdy zobaczyłam, że normy są przekroczone kilkukrotnie, uznałam, że zdrowiej
dla dzieci będzie, jeśli zostaną w salach - mówi dyrektorka Anna Prasil.
Kraków ostrzega: Chronić dzieci przed smogiem W ubiegłym tygodniu wszystkie przedszkola samorządowe otrzymały z Urzędu Miasta Krakowa zalecenie, by śledzić informacje dotyczące zanieczyszczenia powietrza i w razie przekroczenia dopuszczalnych norm ograniczyć przebywanie dzieci na zewnątrz.
- Przez trzy dni w ogóle nie wychodziliśmy na spacer ze względu na zanieczyszczenie powietrza - mówi Dorota Szymczyk, zastępczyni dyrektora przedszkola nr 75. Także w przedszkolu nr 76 dyrekcja codziennie sprawdza stan powietrza. - Podstawa programowa mówi, że
dziecko powinno jedną piątą czasu w placówce spędzać na powietrzu, staramy się więc do sprawy podchodzić zdroworozsądkowo. Jeśli jednak stan powietrza jest naprawdę niepokojący, wtedy nie wychodzimy - tłumaczy Krystyna Dąbrowska, dyrektorka przedszkola nr 76.
Polecenie do przedszkoli rozesłała Anna Kościelna, kierowniczka referatu przedszkoli i placówek oświatowo-wychowawczych. - Otrzymywaliśmy telefony od zaniepokojonych rodziców. Omawialiśmy problem z dyrektorami placówek i zapadła decyzja, że trzeba monitorować stan powietrza - mówi.
Wcześniej na zagrożenie unoszącym się nad miastem smogiem zwrócił uwagę radny Marcin Szymański. Apelował do prezydenta o stworzenie parasola antysmogowego, czyli systemu ostrzegania opiekunów dzieci i ograniczania czasu przebywania na wolnym powietrzu. - Jeśli nie ma innych sposobów, to doraźnie powinniśmy chronić dzieci w ten sposób - uważa Szymański.
Zanieczyszczenie powietrza? Kraków wyrabia 400 proc. normyFakt, jest przed czym chronić. Zgodnie z obowiązującymi normami dopuszczalne stężenie pyłu w powietrzu nie powinno przekraczać 50 mikrogramów na metr sześcienny. Tymczasem w Krakowie te normy bywają przekraczane nawet o 400 procent, a wczoraj stężenie pyłu PM 10 w godzinach przedpołudniowych wynosiło aż 600 procent!
A co znajduje się w pyle PM 10? - Węgiel, siarka, związki azotu, wapnia, chloru oraz trujące, rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA). Są też dioksyny, czyli te same substancje, choć oczywiście w mniejszym stężeniu, którymi otruty został prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko - wylicza Ryszard Listwan, zastępca małopolskiego inspektora ochrony środowiska.
Pyły, którymi oddychamy, dostają się do górnych dróg oddechowych i powodują kaszel, zadyszkę, trudności z oddychaniem. - Dłuższe narażenie na szkodliwe pyły ma też zły wpływ na rozwijający się płód i zwiększa ryzyko zachorowania na
nowotwory płuc - mówi Listwan. W Krakowie w ubiegłym roku normy przekroczone były przez 223 dni.
Winne piece węglowe. Ale władze ograniczą ruch samochodów?Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy jest tzw. niska emisja, czyli piece węglowe, którymi ogrzewa
mieszkania około 30 tys. gospodarstw domowych. - Zagrożenie potęgują takie czynniki jak bezwietrzna pogoda, brak opadów i niska temperatura - dodaje Listwan.
Dlatego poza działaniami długofalowymi zawartymi w "programie ochrony powietrza" - jak wymiana pieców węglowych na ogrzewanie bardziej ekologiczne czy kontrole straży miejskiej, która sprawdza, czy krakowianie nie palą w piecach śmieci - urząd marszałkowski przygotowuje kolejne posunięcia. Jak informuje Piotr Łyczko z departamentu środowiska, rolnictwa i geodezji, w sytuacji wysokiego stężenia pyłów rozważa się m.in. ograniczenie ruchu samochodów na pewnych odcinkach dróg i wprowadzenie darmowych przejazdów środkami komunikacji zbiorowej dla kierowców. Kiedy te pomysły mogą być wprowadzone? Na razie nie wiadomo. Wiadomo tylko, że stężenie pyłów spadnie w Krakowie dopiero pod koniec tygodnia.
Pył PM 10Składa się z mieszaniny cząstek stałych i ciekłych zawieszonych w powietrzu i będących mieszaniną substancji organicznych i nieorganicznych. Pył PM 10 zawiera cząstki o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc. Dopuszczalne stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu nie powinno przekraczać 50 mikrogramów/m sześc. Dane o stężeniu PM 10 publikowane są na stronie
www.malopolska.pl/powietrze. Serwis przygotowuje także prognozy zanieczyszczeń.