http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zakładamy Solary - krótki poradnik finansowy

Piotr Siergiej, Bogdan Szymański
2011-10-05, ostatnia aktualizacja 2011-10-05 13:37

Kolektory słoneczne - ile oszczędzimy na instalacji i użytkowaniu?

Panele słoneczne
.
Panele słoneczne
Każdy kto posiada w dom, który nie jest podłączony do sieci cieplnej i ma zamiar zainstalować kolektory słoneczne może wziąć udział w programie dopłat pod egidą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na lata 2010-2012 na dopłaty przewidziano 200 mln zł. W kolejnych latach 2013-2014 - 100 mln zł.

Według informacji podawanych przez NFOŚiGW wysokość kredytu o jakie ubiegają się osoby instalujące kolektory słoneczne to 14 tys. złotych. Wysokość dotacji przyznanej prze Fundusz to w tym przypadku 6.3 tys. złotych - 45% wartości jaką widzimy na fakturze wystawionej przez firmę instalującą kolektory. Naprawdę jednak po podliczeniu wszystkich kosztów rzeczywista korzyść jaką odniesiemy jest niższa. Zobaczmy więc jak wygląda w rzeczywistości opłacalność tego zakupu.

Po pierwsze: kredyt

Z informacji zamieszczonych przez NFOŚiGW wynika że średnia wartość inwestycji wynosi 14 tys. zł, wysokość dopłaty do kredytu - 6300 zł, a okres kredytowania to 36 miesięcy. Z informacji jaki uzyskaliśmy z Banku Ochrony Środowiska wynika, że dla 3-letniego kredytu o oprocentowaniu 10,85% i prowizji 5% będziemy musieli zapłacić w ratach w sumie 10770 zł. W rzeczywistości więc koszty jakie poniesiemy będą niższe od instalacji kolektorów słonecznych o 3230 zł - to 23% kwoty z faktury.

Wynika to z faktu, że - pomijając odsetki naliczone przez 36 miesięcy - od dotacji musimy zapłacić 18% podatku dochodowego oraz 3-5% prowizji pobieranej przez bank udzielający nam kredytu. Watro więc wybrać bank, który oferuje nam najniższe koszty prowizji i najkorzystniejsze oprocentowanie. (lista banków uczestniczących w programie na końcu tekstu).

W przypadku wybrania kredytu o krótszym okresie spłaty np. 12 miesięcy zarobimy więcej - 4066 zł (to 29% wartości kolektorów) - w tym przypadku zapłacimy 9934 zł. Otrzymujemy więc od NFOŚiGW od 3230 do 4066 zł dopłaty do naszej inwestycji.



Kredyt 14000 zł, oprocentowanie WIBOR 6M + marża 6% , dotacja jest wypłacana w 4 miesiącu spłacania kredytu, oprocentowanie wyniesie 10,85%, Prowizja kredytu - 5%, nie kredytowana w ratach, podatek dochodowy - 18% płacony od dotacji 6300 zł.

Wydaliśmy więc od 9934 do 10770 złotych na kolektory. Czy to opłacalna inwestycja? Ile czasu minie zanim wyjdziemy na zero? Mogliśmy przecież zainwestować pieniądze w banku i z odsetek dopłacać do kosztów ogrzewania.

Po drugie: opłacalność

Na pytania związane z ekonomiką kolektorów słonecznych trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Każda instalacja jest inna zarówno pod względem kosztów montażu i eksploatacji jak i uzysku energii. Dla naszej kalkulacji bardzo ważne jest, czym ogrzewamy nasz dom. Im cena paliwa jest wyższa tym szybciej spłaci się inwestycja. Zobaczmy ile czasu potrzeba by nasze zainwestowane 10770 zł zwróciło się w całości.



Porównanie kosztów produkcji ciepła z różnych paliw (cena energii stała). Dla kolektorów o pow. 6,23 m2 i 2100 kWh pozyskanej energii rocznie.

Dla poprawnie dobranej instalacji 3 kolektorów słonecznych zarobimy każdego roku od 336 zł - w przypadku ogrzewania wody węglem, do 1155 zł w przypadku korzystania z energii elektrycznej. Czas zwrotu naszej inwestycji będzie więc krótki jeśli ogrzewamy dom prądem (9 lat), natomiast jeśli opalamy dom węglem to wydłuży się aż do 32 lat. Powyższa tabelka pokazuje czas spłaty przy założeniu niezmiennej ceny energii.

Należy jednak zaznaczyć, że liczenie prostego okresu zwrotu nie jest do końca miarodajne i daje jedynie ogólny pogląd na ekonomikę wykorzystania instalacji słonecznej. Takie uproszczone obliczenia nie uwzględniają kosztów pracy instalacji oraz wzrostu cen nośników energii. Energia elektryczna potrzebna do pracy urządzeń elektrycznych w instalacji nie jest istotnym kosztem.

Większość ponoszonych kosztów to naprawy serwisowe, które pojawiają się okresowo z biegiem pracy instalacji i nie są równomiernie rozłożone w czasie. Można założyć, że w poprawnie zamontowanej i dobranej instalacji w ciągu 20 lat koszty serwisu w przeliczeniu na rok pracy wyniosą ok. 80 zł.

Na korzyść instalacji kolektorów słonecznych przemawiają niskie koszty wytwarzanej przez nią energii. Choć sama instalacja jest dużym wydatkiem to jednak koszty jej pracy są niskie. Energia elektryczna, gaz ziemny, olej opałowy, propan-butan drożały przez ostanie 10 lat w tempie 8-12% rocznie. Także w najbliższych latach należy spodziewać się dalszego wzrostu cen zwłaszcza węgla kamiennego i energii elektrycznej.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć ile będzie kosztowała energia i paliwa za 10 czy 20 lat. Nie jednak ma wątpliwości, że ceny wzrosną co oznacza, że nasze kolektory zwrócą się dużo szybciej. Zobaczmy jak zmieni się czas amortyzacji jeśli dodamy do naszych szacunków rosnące ceny energii.



Porównanie okresów spłaty dla różnych prognoz wzrostu cen energii.

Zakładając wzrost cen paliw i energii inwestycja w instalację słoneczną staje się znacznie bardziej atrakcyjna. Przy założeniu 5% wzrostu cen okres zwrotu poniesionych nakładów na instalację w przypadku energii elektrycznej skrócił się z nieco ponad 9 do 8 lat gdy ceny energii elektrycznej będą rosły o 8% rocznie suma wydana na kolektory słoneczne zwróci się w ok. 7,5 roku.

Znaczenie wzrostu cen w analizie ekonomicznej jeszcze lepiej widać na przykładzie gazu ziemnego. Prosty okres zwrotu przy kosztach instalacji 10770 zł wynosił ponad 20 lat, ale przy 5% wzroście cen gazu okres ten skrócił się do 15 lat, a przy 8% spadł do niecałych 13. Jeszcze korzystniejsza zmiana zaszła w przypadku ogrzewania domu węglem - czas amortyzacji skrócił się o ponad połowę. Jak widać niezauważalny z miesiąca na miesiąc wzrost cen energii w skali kilku czy kilkunastu lat ma olbrzymie znacznie dla opłacalności instalacji.

Po trzecie: ekologia

Warto także pamiętać o aspekcie ekologicznym, który trudno przeliczyć na pieniądze. 20-letni okres pracy instalacji kolektorów słonecznych pozwala wydatnie zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych. W przypadku wykorzystania energii elektrycznej byłoby to ok. 35 ton CO2, przy ogrzewania węglem kolektory pozwolą zaoszczędzić ok. 20 ton CO2. Korzyść będzie mniejsza dla oleju opałowego - ok. 14 ton i gazu ziemnego - 13.8 ton. (kalkulacja wykonana za pomocą programu Kolektorek 2.0). Dodatkowo należy zaznaczyć, że zwłaszcza w przypadku węgla kamiennego instalacja kolektorów słonecznych mocno ogranicza emisję wielu toksycznych związków takich jak czad, węglowodory aromatyczne czy dioksyny.

mgr inż. Bogdan Szymański jest koordynatorem projektów energetycznych w firmie Geosystem,
prowadzi blog SOLARIS poświęcony odnawialnym źródłom energii.

Strona informacyjna NFOŚiGW o programie dopłat do kolektorów słonecznych TUTAJ

Listę banków udzielających kredytu można znaleźć TUTAJ

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':