http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kościół a Alicja Tysiąc. Jeszcze nikt nikogo nie nawrócił złośliwością

Jan Turnau
2009-09-25, ostatnia aktualizacja 2009-09-25 17:01

"Gość Niedzielny" sposobem obrony stanowiska katolików przynosi mojemu Kościołowi w sumie więcej szkody niż pożytku, a broniąc tego tygodnika biskupi nie przybliżają ludzi do Kościoła, raczej oddalają

Jan Turnau
.
Jan Turnau
Spór o aborcję nie ma końca, bo wynika z zasadniczej różnicy poglądów: od kiedy zaczyna się życie ludzkie? Nie wiem, czy kiedykolwiek dogadamy się na ten temat. Póki co, muszą jednak istnieć jakieś zasady prawne regulujące nasze współżycie.

Nie chodzi tylko o prawo do przeprowadzenia aborcji, u nas jedno z najbardziej rygorystycznych. Chodzi także o sposób publicznej rozmowy na ten temat. Wydane właśnie oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski stwierdza, że "Kościół nigdy nie przekreśla człowieka, ale potępia grzech i zło zwracające się zawsze przeciw samemu człowiekowi".

Niestety jednak publicystyka "Gościa Niedzielnego" na temat Alicji Tysiąc swoimi sformułowaniami potępiała ją, przekreślała, obrażała i właśnie tych zachowań dotyczył wyrok sądu katowickiego.

Różnice poglądów są nieuniknione, można jednak różnić się nie obrażając. Sam jestem przekonany, że życie ludzkie zaczyna się w momencie zapłodnienia, ale jako katolik uważam również, że "Gość Niedzielny" sposobem obrony tego stanowiska przynosi mojemu Kościołowi w sumie więcej szkody niż pożytku, a broniąc tego tygodnika biskupi nie przybliżają ludzi do Kościoła, raczej oddalają.

Jeszcze nikt nikogo nie nawrócił złośliwością. Ewangelizacja ma swoje prawa.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 32 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    73 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':