http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Napieralski wychodzi z Afganistanu

Wojciech Szacki
2009-10-12, ostatnia aktualizacja 2010-08-13 00:55

SLD żąda natychmiastowego wycofania wojsk z Afganistanu. - To decyzja nieracjonalna i niemerytoryczna - dystansuje się eseldowski wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński.

Od lewej: Longin Pastusiak, Grzegorz Napieralski Katarzyna Piekarska i Jolanta Szymanek-Deresz na konferencji po sobotniej radzie krajowej SLD
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Od lewej: Longin Pastusiak, Grzegorz Napieralski Katarzyna Piekarska i Jolanta...

Co o tym sądzisz? Napisz: listydogazety@gazeta.pl



W piątek zginęło w Afganistanie dwóch polskich żołnierzy. Już w sobotę na radzie krajowej uchwałę w sprawie Afganistanu podjął SLD: "Biorąc pod uwagę całokształt sytuacji w Afganistanie oraz sytuacji międzynarodowej, SLD żąda od premiera oraz prezydenta podjęcia natychmiastowych działań mających na celu wycofanie polskich wojsk z Afganistanu".

- To decyzja nieracjonalna i niemerytoryczna. Przeciw uchwale było kilkanaście osób, opowiadaliśmy się za bardziej konstruktywną wersją - mówi "Gazecie" były szef MON, wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński.

- Nawet osoby, które mają inne zdanie, powinny reprezentować przyjętą decyzję - odpowiada rzecznik SLD Tomasz Kalita. Dodaje, że uchwała miała wywołać dyskusję o afgańskiej misji.

Projekt uchwały w wersji Tadeusza Iwińskiego wzywał do ustalenia terminu wycofania się z Afganistanu w porozumieniu z sojusznikami. Wersję radykalną zaproponował działacz z Łodzi Krzysztof Makowski. - Mamy być wyraziści, to jesteśmy. Sądzę, że za tą poprawką stał sam Grzegorz Napieralski - przypuszcza jeden z polityków Sojuszu niechętnych szefowi partii.

Za wycofaniem się z Afganistanu we wrześniu było 77 proc. badanych przez CBOS.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że ewentualna decyzja o wycofaniu polskiego wojska z Afganistanu "będzie wspólną decyzją NATO".

Napieralski na radzie krajowej ostro uderzył w rząd. - Politykę miłości rządu Donalda Tuska zastąpiła polityka małości, pokorę - pycha, a dumę - hańba. Po dwóch latach rządów PO mamy kumulację afer w rządzie Donalda Tuska - powiedział.

Rada nie zajmowała się szukaniem kandydata na prezydenta. - To nie najlepszy moment na jego przedstawienie. Ale za kilka miesięcy ludzie znużą się Tuskiem i wtedy otworzy się szansa dla kogoś z lewicy - mówi nam polityk SLD. Dodaje, że Sojusz nie porzucił nadziei na namówienie na start Włodzimierza Cimoszewicza, który w ostatnim sondażu "Gazety" był drugi za Tuskiem, ale na razie zdecydowanie odmawia startu.

Na grudzień SLD planuje konwencję programową.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':