http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bilans wojny

Wojciech Szacki
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2010-08-13 01:43

Ok. 60 proc. Polaków uważa, że wojna wciąż ma negatywny wpływ na relacje Polaków z Niemcami

9 sierpnia, Warszawa, rekonstrukcja walk powstania warszawskiego
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
9 sierpnia, Warszawa, rekonstrukcja walk powstania warszawskiego
ZOBACZ TAKŻE
Czy Polskę można uważać za zwycięzcę II wojny światowej?
Czy Polskę można uważać za zwycięzcę II wojny światowej?
Przez cały PRL władze podtrzymywały tezę, że Polska była wśród państw, które bezdyskusyjnie wygrały II wojnę. Dla Polaków nie jest to takie oczywiste: 31 proc. uważa, że Polska w pełni wygrała wojnę; tyle samo - że wygrała, ale nie w pełni. A 23 proc. sądzi, że nie można jej uznać za zwycięzcę.

Przed 70. rocznicą ataku Niemiec na Polskę "Gazeta" prezentuje wyniki badania o wojnie, które dla powstającego Muzeum II Wojny Światowej zrobił Pentor.

- Klęska Niemiec wzbudziła w Polsce entuzjazm, ale była też gorycz, bo większość całkiem inaczej wyobrażała sobie zwycięstwo - mówi Paweł Machcewicz, historyk, dyrektor powstającego Muzeum II Wojny.

Zwycięstwo kalekie

Wśród argumentów za tym, że zwycięstwo było kalekie, ankietowani wyliczają: podporządkowanie ZSRR, utrata Kresów, śmierć milionów ludzi, zniszczenie kraju.

Ci, którzy uważają, że Polska zwyciężyła w pełni, wymieniają m. in. koniec okupacji i bohaterstwo polskich żołnierzy.

Właśnie koniec wojny Polacy stawiają na pierwszym miejscu wśród dat godnych upamiętnienia (55 proc.). Na drugim miejscu jest Powstanie Warszawskie (31 proc.), na trzecim - wybuch wojny (28 proc.). Mniej osób mówi o obronie Westerplatte (8 proc.) i napaści ZSRR na Polskę 17 września.

Miejsca szczególnie ważne dla Polaków ze względu na historię II wojny to Westerplatte (32 proc.), Auschwitz (28 proc.), obozy (ogólnie - 10 proc.) i Warszawa (10 proc.). To miejsca związane z agresją lub okupacją niemiecką. 4 proc. badanych wymienia miejsce kaźni oficerów polskich w Katyniu.

Wysiedlenia usprawiedliwione

Wysiedlenia Niemców po wojnie 80 proc. Polaków uważa za usprawiedliwione. Główny argument - nie można było sobie wyobrazić pokojowego współżycia Polaków i Niemców po wojnie.

64 proc. Polaków jest zdania, że wydarzenia II wojny wciąż negatywnie wpływają na kontakty Polaków z Niemcami. Tuż za Niemcami na tej liście są Rosjanie - 60 proc., a za nimi Ukraińcy - 34 proc.

Wypowiedź ankietowanej: - Tak jak nie znoszę Niemców, tak nie znoszę Ukraińców. Nie wyobrażam sobie, żeby mój przyszły mąż miał być Niemcem. Jak miałabym odwiedzić jego rodzinę i dziadka, który stał sobie na wieży w Auschwitz, i miałabym żyć z tą świadomością?

Sporadycznie pojawiają się też wypowiedzi ankietowanych, którzy przypominają opuszczenie Polski przez Francję i Anglię na początku wojny, a następnie - zdradę Zachodu w Jałcie. I wypominają to Anglikom, Francuzom i Amerykanom.

34 proc. Polaków uważa, że II wojna poprawiła nasze relacje z Żydami; 13 proc. jest przeciwnego zdania.

- W trakcie wojny mieliśmy jeden cel, i my, i Żydzi, byliśmy związani ze sobą, jedni i drudzy broniliśmy się przed okupantem - mówi jeden z ankietowanych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':