W najnowszym sondażu "Gazety" sprawdziliśmy preferencje partyjne Polaków (PO - 50 proc., PiS - 23 proc., SLD - 9 proc., PSL - 8 proc.). A w kolejnym pytaniu sprawdziliśmy, jakby się to zmieniło, gdyby rząd PO-PSL podniósł podatki. PO straciłaby wtedy 12 pkt proc. poparcia, ale wciąż miałaby bardzo wyraźną przewagę nad PiS (wzrost o 4 pkt). O tyle samo wzrosłoby poparcie dla SLD, a notowania PSL pozostałyby bez zmian.
- To pytanie jest skrajnie niekorzystne dla Platformy, bo zwraca uwagę na tylko jeden czynnik - podatki - i to bez zaznaczenia, że chodzi o walkę z kryzysem. I PO słabnie, ale i tak bez trudu wygrywa z PiS - mówi socjolog prof. Andrzej Rychard.
PBS DGA dla „Gazety”, 3-5 lipca, próba reprezentatywna 1035 osób
Źródło: Gazeta Wyborcza