http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Dziennikarze >  Mariusz Zawadzki

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Paryska balanga polskich studentów z mudżahedinami

Ewa Mikulec, Ludmiła Anannikova, Poznań, współpraca Katarzyna Michalak, mz
2008-06-27, ostatnia aktualizacja 2008-06-27 00:16

Autokar jadący do Paryża na wiec polityczny Mudżahedinów.
Autokar jadący do Paryża na wiec polityczny Mudżahedinów.
Fot. Beata Ziemowska / AG

Polscy studenci jadą do Paryża wspierać organizację uznaną przez USA za terrorystyczną. Studenci o tym nie wiedzą, jadą się zabawić

2003.05.09, Irak, członek Ludowych Mudżahedinów pilnuje drogi dojazdowej do obozu szkoleniowego w Iraku
Fot. BRENNAN LINSLEY AP
2003.05.09, Irak, członek Ludowych Mudżahedinów pilnuje drogi dojazdowej do...
- Zadzwonił do mnie kumpel: jest Paryż za 20 zł. Decyduj się szybko, to całą ekipą będziemy w jednym autokarze - opowiada Ania z socjologii w Poznaniu.

Inny student: - Jadę się pobawić! Wpadamy do Paryża i rządzimy... Za grosze!

Do stolicy Francji ruszyło wczoraj kilka tysięcy studentów z całej Polski. Z Poznania - 25 autokarów. Będą też studenci z innych państw Europy.

Oficjalnie studentów poinformowano, że sponsorem jest Towarzystwo Irańskie z Berlina. Opłaca przejazd, wyżywienie i hotel od piątku do niedzieli.

Organizatorzy stawiają studentom jeden warunek: udział w sobotnim wiecu na lotnisku Charles'a de Gaulle'a. Współorganizuje go radykalna irańska grupa opozycyjna Ludowi Mudżahedini. W USA, Kanadzie i Iranie jest ona na listach grup terrorystycznych.

Ludowi Mudżahedini odpowiadają za śmierć irańskich cywili w latach 80. Toczyli wtedy bezpardonową walkę o władzę z szyickimi ajatollahami. Finansował ich Saddam Husajn, przygarnął Ludowych Mudżahedinów po ich ucieczce z Iranu, ułatwiał im organizowanie zamachów i ataki przez granicę.

Po inwazji na Irak Amerykanie nie zlikwidowali bazy Ludowych Mudżahedinów, bo nie bardzo wiedzieli, co z nimi zrobić, mogli się przydać w walce z religijnymi władzami Iranu. Ich przywódców przyjmowali amerykańscy senatorowie, którzy boją się irańskiego programu atomowego.

Dziś Ludowi Mudżahedini walczą o rehabilitację w oczach Zachodu. Wytykają władzom Iranu łamanie praw człowieka, choć np. w ich bazie w Iraku szykanuje się członków organizacji, którzy chcieliby odejść.

Prezydentem politycznego skrzydła organizacji jest Marjam Radjavi, której przemowa będzie punktem kulminacyjnym paryskiego wiecu. Od lat mieszka we Francji, partia chce, by została prezydentem demokratycznego, świeckiego Iranu.

Większość studentów nie wie, że weźmie udział w wiecu Ludowych Mudżahedinów. - Słyszałem, że to miał być protest przeciwko kamienowaniu kobiet w Iranie - dziwi się Bartek.

Iza, 22-letnia studentka politologii i prawa Uniwersytetu im. A. Mickiewicza: - Jadę, żeby się dobrze bawić w Paryżu. Nie do końca wiem, o co chodzi z tą manifestacją. Słyszałam coś, że organizacja jest wpisana na listę terrorystów i że sprzeciwia się łamaniu praw człowieka.

Kinga, jej koleżanka z roku: - Organizacja terrorystyczna? Jaser Arafat też był tak postrzegany, a potem dostał Pokojowego Nobla.

Na paryskim wiecu ma być sprawdzana lista obecności. Kto nie przyjdzie, będzie musiał zwrócić pełne koszty wyjazdu. Każdy uczestnik przed wejściem do hali lotniska zostanie przeszukany przez ochroniarzy. Na wiec nie można wnosić aparatów fotograficznych ani telefonów komórkowych.

Studentami opiekują się koordynatorzy, werbowali oni chętnych i to na ich konta wpłacane były pieniądze za wyjazd. Nad nimi czuwają dwie osoby, które mają bezpośredni kontakt z Towarzystwem Irańskim. Wczoraj nie odbierali telefonów.

Natalia, opiekunka wyjazdu, o kontrowersjach wokół organizatorów: - Jeśli porównamy ich grzechy choćby z tym, co robiła Armia Krajowa w czasie II wojny światowej, to Ludowi Mudżahedini są niewiniątkami.

Dr Anna Potyrała z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM specjalizująca się w stosunkach międzynarodowych przestrzega: - Studenci muszą zdawać sobie sprawę z tego, że mogą być wykorzystani w grze politycznej, którą prowadzą Ludowi Mudżahedini. Dodaje, że w 2002 r. grupa została także w UE uznana za organizację terrorystyczną. Ale w 2006 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości i sąd skreśliły ją z tej listy.

Co o tym sądzisz? Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • skandal AK a mudzachedii spike23 27.06.08, 11:27

    co za durna baba, porównanie AK do mudżachedinów to jest skandal. Jacyśislamscy fanatycy nie mają za dużo wspólnego z organizacją walczącą o wolnośćw okupowanym kraju. Gratulacje dla »

  • Paryska balanga polskich studentów z mudżahedinam blanc 27.06.08, 11:50

    To że USA uznały ich za organizację terrorystyczną - co z tego? Polska nie, aniFrancja ich nie uznają jako terrorystów - więc niż Gazetka nie wypisuje bzdur inie ogłupia tym kłamliwym syfem »

  • nie wiem jak studenci z innych panstw, ale polscy jasz1 27.06.08, 12:57

    polscy studenci juz w PKSie nawala sie tak, ze nie ma co liczyc na ich wsparcie w manifie. mudzahedini zapomnieli, ze w PRL mozna kupic alkohol cala dobe???a kasiory za imprezke tez nie »