http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czego nie ma w traktacie UE

Dominika Pszczółkowska, Bruksela
2007-10-03, ostatnia aktualizacja 2007-10-02 23:17

Prawnicy uzgodnili już tekst nowego unijnego traktu. Nie ma w nim nic o unijnym "hamulcu bezpieczeństwa", którego chce Polska. Przesądzone zostało natomiast, że nasz kraj nie będzie stosował u siebie unijnej Karty Praw Podstawowych.

O ustaleniu tekstu traktatu poinformowali we wtorek przewodniczący UE Portugalczycy. Jak wynika z informacji "Gazety", w dokumencie nie ma zapisu o tzw. mechanizmie z Joaniny. To hamulec bezpieczeństwa, który pozwala odwlekać decyzje, na które nie zgadza się mniejszość państw.

To, że mechanizm będzie istniał, zostało ustalone już podczas czerwcowego szczytu UE w Brukseli. Prezydent i premier Kaczyńscy odtrąbili to jako ogromny sukces Polski....


pozostało 87% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kościół wyznaje grzechy

W poniedziałek w Rzymie rozpoczęła się wielka kościelna konferencja o pedofilii