http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Łupek zagraża Gazpromowi? Na rynku LNG powstała nadwyżka

Witold Gadomski
2010-01-27, ostatnia aktualizacja 2010-01-27 20:11

Według rosyjskiej gazety "Kommiersant" inwestycyjne plany Gazpromu stają pod znakiem zapytania.

Podczas wtorkowego zebrania rady dyrektorów zastępca przewodniczącego Aleksander Miedwiediew przedstawił raport, z którego wynika, że konkurencyjność rosyjskiego gazu zmniejsza się, gdyż USA gwałtownie zwiększyły produkcję, a na rynkach jest nadmiar gazu skroplonego (LNG).

Przed kilku laty w USA zaczęto eksploatować alternatywne złoża gazu, między innymi gaz łupkowy, stosując nowatorską technologię tzw. wierceń poziomych. W efekcie USA stały się samowystarczalne i poważnie zredukowały zakup gazu płynnego. Na rynku LNG powstała nadwyżka, a ceny gazu, zwłaszcza w transakcjach bieżących (spotowych), spadły. W dodatku kilka krajów zbudowało nowe urządzenia do przerabiania gazu na LNG i zwiększyła się pojemność europejskich terminali, gdzie gaz płynny zamieniany jest na naturalny. Sam tylko Katar zwiększył moce produkcyjne o 67 proc., do 167 mld m sześc. gazu rocznie.

Miedwiediew potwierdził, że eksport rosyjskiego gazu w roku 2009 spadł o 11,4 proc. - do 140 mld m sześc. - i było to wynikiem redukcji zużycia gazu w Unii Europejskiej o ponad 7 proc. - do 555 mld m sześc.

Według wcześniej ujawnionych szacunków wpływy Gazpromu z eksportu wyniosły 40-42 mld dolarów wobec 64 mld w 2008 roku.

"Kommiersant" przytacza opinię Michaiła Korczemkina z firmy East European Gas Analysis, który twierdzi, że zasoby gazu łupkowego w Europie (szacowane na 15 bln m sześc.) mogą w 10-15 lat zmienić na trwałe ceny gazu. Dotychczasowa formuła cen w kontraktach długoterminowych, oparta na cenach ropy, będzie niemożliwa do utrzymania.

- Jeśli Gazprom zrealizuje swój program budowy gazociągów, to wydatki na przesył nie pozwolą rosyjskiemu gazowi na konkurowanie w Europie - twierdzi Korczemkin.

Zagrożony może być też projekt eksploatacji złóż Sztokman na Morzu Barentsa. To właśnie gaz ze Sztokmana ma płynąć Gazociągiem Północnym pod Morzem Bałtyckim.

  • 57 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    33 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1