Jego praca z 1967 roku sugeruje, że Baran trafnie zidentyfikował źródło paradoksu w zjawisku zwanym czasem w Ameryce „dyskryminacją kodu pocztowego” (zip code discrimination). Ta forma dyskryminacji jest zazwyczaj niewidoczna dla osób korzystających z płynącego z niej uprzywilejowania. Taki ktoś może być wręcz przekonany, że wszystko w życiu zawdzięcza wyłącznie własnej ciężkiej pracy, niczego nie dostał od życia na srebrnym talerzu, każdy mógł zrobić taką samą karierę, gdyby tylko się przykładał do nauki, zamiast imprezować.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej