Centrum polskiej biedy to styk Wielkopolski, Dolnego Śląska i Łódzkiego. Powiat kępiński. Mieszkaniec 14-tysięcznego Kępna i okolic zarabia średnio 3183 złote brutto. Wychodzi jakieś 2200 na rękę.

Najmniej w Polsce.

A teraz zagadka: jak to możliwe, że centrum biedy ma bezrobocie na poziomie 1,7 procent – trzy razy mniejsze niż średnia krajowa? Jak to możliwe, że ów powiat wygląda jak polskie Beverly Hills. Wzdłuż kępińskich ulic oprócz kolumny tirów w wiecznym korku znajdziemy domy wielkie jak pałace, a po lokalnych drogach suną bentleye, lamborghini, rolls-royce’y, lexusy, jaguary?

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej