Tomasz Machciński - ur. w 1942 r. artysta, od 1966 r. robi fotograficzne autoportrety, w których wciela się w różne postacie, mieszka i pracuje w Kaliszu.

Uprzedzam, że prawie nie słyszę, bo zgubiłem aparat słuchowy.

Ja też, bo pan mówi strasznie cicho.

– Niedawno byłem w szpitalu, miałem udar, potem jeszcze zapalenie płuc, intubację mi zrobili, a przy okazji uszkodzili struny głosowe. Rozpacz! Śpiewać nie mogę! A w tym roku, po 53 latach, chciałem skończyć z fotografią i na dobre zająć się śpiewem, muzyką, którymi już w dzieciństwie się fascynowałem.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej