MARTA

Krzysztofa Sadowskiego (pianistę jazzowego i kompozytora) i jego żonę Lilianę Urbańską (piosenkarkę i flecistkę) Marta poznała w chwili, gdy mama zapisała ją do zespołu muzycznego Tęcza. Dziewczynka ma 10 lat. Mama wychowuje Martę i jej siostrę samotnie. Sadowski wielokrotnie przyjeżdża do ich domu, zaprzyjaźnia się z matką, aż w pewnym momencie zaproponuje jej, że będzie uczył gry na keyboardzie młodszą siostrę Marty, Ewę. Dziewczynka jednak odmówi.

Jest połowa lat 90.

Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej