Oczekujemy od Ministerstwa Rolnictwa wypracowania form pomocowych – powiedział Jacek Zarzecki, prezes Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego. Wszystko przez to, że ceny wołowiny spadają. W rozmowie z Polską Agencją Prasową winą za ten stan rzeczy prezes obarczył „modę na wegetarianizm”. Coraz więcej osób deklaruje, że nie je mięsa. Dużą rolę w tych „modnych trendach” odgrywają organizacje ekologiczne, które wskazują, że produkcja zwierząt niszczy środowisko i należy ją zmniejszać.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej