W 1374 roku, w drodze z Rzymu do Szwecji, zatrzymał się w Gdańsku kondukt żałobny ze szczątkami założycielki Zakonu Najświętszego Zbawiciela świętej Brygidy Szwedzkiej. Mieszkańcy Pomorza oddali zmarłej tak szczery hołd, że Szwedzi zostawili im część relikwii. Umieszczono je najpierw w głównej farze, następnie przeniesiono do kaplicy pokutnic – skromnej siedziby kobiet zwanych magdalenkami, które wiodły pobożny żywot wokół studni z cudownie uzdrawiającą wodą. Kaplicę z czasem rozbudowano w kościół i klasztor Świętej Brygidy.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej