Marcel Andino Velez - ur. 1974 r.,od 2007 roku wicedyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, wcześniej dziennikarz tygodnika „Przekrój”, publicysta, menedżer kultury, z wykształcenia etnograf i antropolog kultury

Monika Redzisz: Jesteś wicedyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Tworzyłeś tę instytucję. W tym roku wreszcie zaczęła się budowa stałej siedziby muzeum. A ty odchodzisz. Rezygnujesz ze stanowiska, pieniędzy i prestiżu, żeby zająć się chorymi rodzicami. I zapisujesz się do pomaturalnej szkoły pielęgniarskiej na kurs opiekuna medycznego.

Marcel Andino Velez: W tak dużym skrócie to faktycznie wygląda zaskakująco. W rzeczywistości to długi proces, zmiana, do której dojrzewałem od dawna, trochę też jeszcze potrwa. Ale mam poczucie, że to pierwsza tak świadoma, przemyślana decyzja w moim życiu zawodowym. Kiedy byłem młody, życie po prostu niosło mnie przed siebie. Dokonywałem wyborów pod wpływem otoczenia. Decyzja, którą teraz podejmuję, wynika z samowiedzy człowieka dojrzałego, ze zrozumienia własnych potrzeb, przekonań, wartości.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej