Łukasz Orbitowski - rocznik 1977, autor powieści i opowiadań, laureat Paszportu „Polityki” w 2016 roku, dwukrotnie nominowany do Nike. Właśnie ukazał się jego „Kult” – powieść, dla której inspiracją były objawienia maryjne w Oławie. Łukasz Orbitowski będzie gościem gościem Międzynarodowego Festiwalu Literatury „Apostrof”. Apostrof zaczyna się w poniedziałek 20 maja, kończy w sobotę 26 maja, odbywa się w sześciu miastach: Warszawie, Krakowie, Poznaniu, we Wrocławiu, w Gdańsku i Katowicach. Organizatorem festiwalu jest Empik. 

Wierzysz w cuda?

– Przykro mi. Boga nie ma.

To skąd pomysł na książkę o objawieniach maryjnych?

– Jeszcze w ogólniaku zakolegowałem się z takim chłopakiem z Oławy. Pisaliśmy do siebie listy o black i death metalu. Kiedy go odwiedziłem, poszliśmy na ogródki działkowe, gdzie popijaliśmy wódeczkę. Opowiedział mi o Kazimierzu Domańskim, który niedaleko miał działkę i na niej ukazywała mu się Matka Boska. Wtedy był 1995 rok, szczyt objawień. Lata później temat Oławy wciąż był nietknięty.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej