Doc. dr hab. Henryk Panusz - biochemik, badacz chromatyny i DNA. W 1962 roku stypendysta w Instytucie Rockefellera. W latach 1969-83 kierownik założonej przez siebie Pracowni Biologii Molekularnej i Zakładu Biochemii Akademii Medycznej w Łodzi. Odziedziczył największą w Łodzi kamienicę, zbudowaną pod koniec XIX wieku przez jego dziadka, łódzkiego przemysłowca. Od 1993 roku przez kilkanaście lat walczył o jej odzyskanie. Dziś stara się przywrócić jej przedwojenny blask. Wspólnie z Bogusławem Jankowskim stworzył koncepcję Centralnego Portu Lotniczego między Warszawą a Łodzią (dziś przechwyconą przez rząd Mateusza Morawieckiego)

W roku 1896 Władysław Reymont sposobił się tu do pisania „Ziemi obiecanej”. W pracowniach na poddaszu tej łódzkiej kamienicy mieszkali i tworzyli w pierwszych latach XX wieku młodzi żydowscy malarze. O nową sztukę spierali się z lokatorami i pili z nimi wódkę twórcy, którzy potem mieli wejść do kanonu wybitnych artystów odrodzonej w 1918 roku Polski: Maurycy Trębacz, Jankiel Adler, Natan Spiegel, młody poeta Julian Tuwim, także Stefan Jaracz i Aleksander Zelwerowicz. A dziś, po stu latach z okładem, jest pan właścicielem tej kamienicy.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej