Dlaczego mówią nam inaczej? Bo to kosmiczna kasa, ekolodzy takie pieniądze zarabiają na tym ociepleniu – to słowa Anny Zalewskiej, która, gdy je wypowiadała, była jeszcze posłanką, a dziś kieruje podobno Ministerstwem Edukacji Narodowej (ale nawet ona nie ma co do tego pewności).

Gdyby wychynęła z ukrycia, zobaczyłaby w ub. tygodniu burze. Naukowcy są zgodni, że zjawiska te są konsekwencją postępującej zmiany klimatu. Sucha zima, brak przedwiośnia i trwająca już kilka tygodni susza sprawiły, że lasy w całej Polsce płoną na potęgę, rolnicy apelują o ogłoszenie klęski żywiołowej, a tumany piasku podrywane przez wiatr ograniczają widoczność na drogach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej