Realizator podnosi rękę za szybą, zapala się czerwona lampka „Live”.

Jenny: – Witamy wszystkich serdecznie w naszej audycji „Out”.

Alex: – Dzisiaj na antenie naszego radia coś nowego. Postanowiliśmy przybliżyć wam kawałek otaczającego nas świata, do którego wstęp mają tylko nieliczni.

Studio jest pomarańczowo-czarne. Na ścianach wzór z wygłuszających kostek i ząbków. Dwa biurka, komputery, konsoleta. W obrotowych fotelach dwoje młodych ludzi. Stresują się. Jeszcze przed chwilą ćwiczyli scenariusz.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej