Na kawałku kartki notuje listę zakupów: trzy pary kalesonów, dwie pary mankietów, trzy kołnierzyki, trzy pary skarpetek. A na odwrocie zapisuje najważniejsze sprawy do załatwienia: równa płaca za równą pracę, dopuszczenie kobiet do stanowisk, rewizja prawa cywilnego, ochrona macierzyństwa.

***

Kobiety w polskim społeczeństwie, choć od 1918 roku mają już prawa polityczne, wciąż są zależne od mężczyzn. Osiem pierwszych posełek razem walczy o zmianę.

„Żądamy zmiany artykułów dotyczących zależności osobistej kobiety od woli męża.

– Art. 209 prawa o małżeństwie, który kategorycznie żąda, aby żona była posłuszna mężowi, co ubliża godności kobiety;

– art. 212, który nakazuje jej nosić nazwisko męża, przez co unicestwia zewnętrzną osobowość kobiety. Żądamy prawa pozwalającego mężatce na utrzymanie swego nazwiska przy nazwisku męża;

– art. 204, który głosi: »Pożytki ze staranności i pracy żony pochodzące należą do męża«;

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej