Ewa Winnicka: Wielka Brytania przestaje być bezpiecznym i stabilnym miejscem dla migrantów z Polski.

– Nigdy nie była bezpiecznym i stabilnym miejscem dla migrantów. Pielęgnowaliśmy szkodliwe mity!

W tym kraju trwa permanentny kryzys mieszkaniowy, rząd utrudnił dostęp do darmowego poradnictwa prawnego, brakuje pracowników socjalnych, którzy są w stanie wytłumaczyć ludziom, dlaczego stracili zasiłek i co mają robić. Do naszego biura zgłasza się coraz więcej bezradnych Polaków, zwykle na granicy załamania finansowego i psychicznego. Tym bardziej że społeczeństwo angielskie też ma nas dość.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Bezdomność zabija na Wyspach

Dlaczego?

– Ponad dekadę temu Polacy dosłownie wmaszerowali z torbami, dziećmi i swoimi biznesami do wszystkich wsi i miasteczek w UK – większość tych lokalnych społeczności była bardzo zintegrowana, więc odbierały obecność i obcość Polaków jako „najazd”.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej