„(…) odsłaniają świat dobrze prosperującego i świetnie zorganizowanego seks-biznesu (…), luksusowych prostytutek, ich klientów, bezwzględnych i przebiegłych sutenerek. Fabuła pokaże brudny świat ekskluzywnego seksu, narkotyków i ogromnych pieniędzy. Pokaże obłudę i zakłamanie wielu znanych ludzi – czytam w materiale informacyjnym Ent One Investments. – Pokażemy i nazwiemy wydarzenia/osoby/podmioty po imieniu. Po premierze wiele osób i uczestników przestrzeni publicznej spotka środowiskowy i branżowy ostracyzm, ale także będą unikały aktywności w życiu publicznym”.

Czytam też, że autorem scenariusza jest Wojciech Smarzowski. I coś mi nie gra. No bo jak – Smarzowski i „Dziewczyny z Dubaju”?

Sprawdzam.

„Dywizjon 303”, dalsze losy

„Zaginiony dywizjon” – taki tytuł miał reportaż, który ukazał się 22 października 2018 roku w „Dużym Formacie”. Opisałem w nim działalność spółki producenckiej Ent One Investments. To firma Emila Stępnia, dawnego pracownika giełdy. Wyleciał z niej w 2013 roku razem z prezesem giełdy Ludwikiem Sobolewskim za wysyłanie do spółek giełdowych propozycji zainwestowania w film „Last minute” (reżyseria: Patryk Vega), w którym miała grać partnerka prezesa Sobolewskiego.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej