Rodzice znaleźli u niego gazetkę porno. Ojciec przekartkował całą – ani jednej kobiety. Zapytał: „Co to, kurwa, jest? Ty, ciotą?”. Matka w płacz: „Synu, oni cię skrzywdzą. Co z wnukami?”.

Jacek opowiada koleżance: „Mają rację, to nie po bożemu”. Odwiedza dziadka. Ten ogląda telewizyjną rozmowę o homoseksualizmie. „Byłem opozycjonistą, walczyłem z antysemityzmem, ale do tego bym strzelał”.

Jacek też chce strzelać. Do siebie.

Gejem nie będę

– Małe miasto, rok 1999, trzecia klasa liceum, za sześć lat prezydent Warszawy zakaże Parady Równości. – Rozmawiamy w Jacka kawalerce. – Nie znam żadnego geja.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej