Dr inż. Piotr Manczarski - Kierownik Zespołu Gospodarki Odpadami Katedry Ochrony i Kształtowania Środowiska Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej, konsultant w zakresie gospodarki odpadami

WOJCIECH STASZEWSKI: Od jakich śmieci zginiemy?

PIOTR MANCZARSKI: A dlaczego mamy zginąć? Chociaż rzeczywiście problem ich odzysku to duże wyzwanie. Nie tylko segregacja, ale i możliwości ich przetworzenia. Z papierem odpowiedniej jakości, szkłem odpowiedniej jakości nie ma problemu, z metalami jest mały problem, a z tworzywami sztucznymi – bardzo duży.

Tworzywa sztuczne to wielka opowieść, mieszanka różnych polimerów. Każdy z nich inaczej się zachowuje. Żeby uzyskać materiał do powtórnego wykorzystania, trzeba podzielić je na polimery, a dodatkowo na kolory.

Czyli zginiemy od plastiku?

– Powiedziałbym: plastiki są problemem, chociaż równie istotnym problemem, zwłaszcza w dużych miastach, są bioodpady. Tu problem jest inny: jak je skutecznie zebrać w zabudowie wielorodzinnej.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej