Uzależnienie od gier zostało wpisane na listę chorób

Marcin: – Dwa tygodnie siedziałem w domu bez przerwy. Żyłem na chińskim żarciu na dowóz.

Michał: – Spałem w ubraniu, przestałem brać prysznic. Wolałem siedzieć na forach.

Tomek: – Powiedziałem kolegom, żeby nie dzwonili, bo ja i tak nie wychodzę.

Bartek: – Rzucałem każdą pracę, żeby mieć czas na granie.

Komputer jak alkohol

W 2015 roku Chińczyk z Tajwanu zmarł wskutek zatrzymania akcji serca. Przez trzy dni grał non stop w kafejce internetowej.

Pozostało 96% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej