Aneta Piętka (rocznik 1980) jako nastolatka marzyła, by zostać modelką albo miss czegoś. Nie myślała, że zostanie dyrektorką w legendarnym hotelu w Warszawie.

Jakub Nowak (rocznik 1979), mając pięć lat, zobaczył u wujka mercedesa w katalogu. Nie wiedział, że wsiądzie do niego przed trzydziestką jako dyrektor w firmie winiarskiej, której dziś jest prezesem.

Jarosław Gruźdź (rocznik 1975), kiedy został wybrany do pocztu sztandarowego, marzył o garniturku, bo „nie będzie sztandaru nosił w byle łachu”.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej