Jako wydawca przywiozłem prawdę, żeby już nigdy na te targi nie jechać. Jako autor, żeby MIMO WSZYSTKO zawsze na nich być.

Jako wydawca przywiozłem prawdę: internet mieć w telefonie, bo w przeciwieństwie do innych targów tutaj trzeba płacić za dostęp do wi-fi dodatkowo 110 złotych netto!

Jako autor przywiozłem prawdę: nigdy nie wpisywać takiej samej dedykacji czterem osobom z rzędu. Bo jest im przykro. Każdy chce być potraktowany indywidualnie, a przecież w kolejce może zobaczyć, co wpisuję poprzednikom.

Pozostało 80% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej