PRZECZYTAJ TEKST: Adopcja, to bardzo trudne. "Marcela nie ma z nami od tygodnia. Dzieci odetchnęły z ulgą"

Izabella Ratyńska - psycholog w Fundacji Rodzin Adopcyjnych w Warszawie

Zdarzają się rodziny, w których wszystko układa się wspaniale, dziecko cudownie się rozwija, kończy studia, zna dwa języki i w dorosłości świetnie sobie radzi. Czasami rozwijają się lepiej niż biologiczne, są bardziej utalentowane, zdolniejsze, mają lepszą odporność zdrowotną. Ale w wielu przypadkach dzieci adopcyjne miały trudną przeszłość.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej