Brif, zbrifować

Przykładowe zastosowanie:
„Witam. Przypominam, że czekam na brif w sprawie piczingu. Pozdrawiam serdecznie”

I znów przykład anglicyzmu zaimportowanego z wygody. Przez wiele lat angielskie słowo „briefing” miało polski odpowiednik: „odprawa”. Jak wszyscy wiemy ze szkoły, używano go już w renesansie, w lekturach mamy wszak „Odprawę posłów greckich” mistrza z Czarnolasu. Kochanowski jednak najwyraźniej miał większą swobodę słowotwórczą niż my dzisiaj. „Ale mnie czas do rady, bo dziś król chce posły/ odprawować”, mówi Antenor.

Współczesny Polak nie może powiedzieć „odprawować”, musi powiedzieć: „król chce urządzić odprawę dla posłów”. To dłuższe, sztywne, mniej wygodne.

Co więc robi współczesny Polak? Brifuje. Wysyła brif. Zaprasza na brifing. I znów wielka akcja usztywniania języka polskiego przez przedwojennych polonistów celem oczyszczania go z zapożyczeń zaowocowała, paradoksalnie, kolejną ich falą.

Pozostało 99% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej