Opancerzone busy przywożą oskarżonych z aresztu, wprowadzają do pomieszczenia za kuloodporną szybą. Przed oskarżonymi siedzą w dwóch rzędach ich adwokaci, w tym kilku z najwyższej półki. Aż trzech obrońców ma Renata G.-D. (w tym sławnego profesora Jana Widackiego). Trzech adwokatów broni Starego Klapę (w tym Jakub Wende i Tadeusz Wolfowicz). Mecenasi Jan Kuklewicz i profesor Piotr Kruszyński są pełnomocnikami Młodego Klapy.

– Skąd oni mają kasę na takich adwokatów? – zastanawia się Ela, kuzynka Iwony.

Pozostało 99% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej