Sebastian studiuje na pierwszym roku filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Babcia właśnie przesłała mu telefonem zdjęcie ekranu telewizora. W wiadomościach zobaczyła, jak wnuk od trzech dni śpi w rektoracie. Tylko raz pojechał do mieszkania, by nakarmić kota. Kiedyś protestował w obronie eksmitowanych i praw mniejszości, przeciwko faszystom, a teraz nie zgadza się na reformę ministra Jarosława Gowina.

– Ale oprócz aktywizmu cenię sobie naukę. Piszę właśnie dwa artykuły.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej