„Wspaniała okolica zapewni Ci ciszę, spokój i odpoczynek, a duża ilość zieleni zadba o Twój dobry nastrój!” – zachwala sprzedawca. Mieszkanie ma 61 metrów kwadratowych. Do tego 15-metrowa piwnica i murowany garaż z kanałem. Wszystko za 49 tysięcy złotych. W oddalonym o 50 kilometrów Białymstoku trzeba by zapłacić kilka razy więcej. Tyle że Białystok to miasto, a osiedle Bondary to takie nie wiadomo co. Na uboczu wsi wśród łąk wyrasta dziewięć bloków, jakby przypadkiem doczepionych do miejscowości.

Pozostało 98% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej