Sen na jawie

Dawno już nie zabierałem się do lektury literatury faktu z takim apetytem. Autor – znany i nagradzany. No i bohaterka. Zapowiedź wydawnicza stawia na nogi każdego, komu historia miła: „Najgroźniejsza polska agentka. Śledztwo dziennikarskie. Fakty, których dotąd nikt nie połączył”. Podtytuł książki: „Na tropie Wandy Kronenberg – najgroźniejszej polskiej agentki. Dziennikarskie śledztwo”. Ha!

Prolog doprowadza czytelnika do wrzenia: „Wanda prostuje nogi (...)

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej