„Halo, pogotowie? Na ulicy leży kompletnie pijany człowiek.

Dyspozytorka: – A kto to jest, Duńczyk czy Grenlandczyk?”.

To nagranie z duńskiego pogotowia Josef Tarrak Pettursen zamieścił w teledysku do utworu „Tupilak”. Do dziś wyświetlono je na YouTubie ponad 60 tysięcy razy, czyli więcej niż jest wszystkich mieszkańców Grenlandii.

Osiemnastoletni muzyk zasłynął w grenlandzkich mediach, bo otwarcie mówi, że ma dość pogardy Duńczyków, że mu w Danii namalowali na drzwiach swastykę i że nie jest arktyczną małpą.

Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej