Sierpień 2017. Posiedzenie komisji Rady Miasta w Gorlicach. Radna chce zapytać o miejscową rafinerię, siedzący obok kolega mówi, że nie będzie się wychylał.

– Dlaczego?

– Boję się o dzieci – odpowiada radny.

Upadek

W 2005 r. w Gorlicach w Małopolsce padła rafineria ropy naftowej Glimar – lider produkcji paliw silnikowych – która dawała kilkaset miejsc pracy. Jej szefowie byli podejrzewani o wyprowadzenie pieniędzy i kontakty z mafią paliwową, ale zostali uniewinnieni, jeden z nich przesiedział w areszcie kilka miesięcy.

Teren po rafinerii przechodził z rąk do rąk. W sądzie nadal toczy się sprawa o to, kto jest jego właścicielem. Wieczystym użytkownikiem terenu jest polska firma ISAD.

Zaczęło się na przełomie roku. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) dostał anonim o niekontrolowanych wyciekach z cystern na terenie byłej rafinerii. Kontrola nic nie wykazała, ale dotyczyła małego fragmentu z 64 hektarów terenu.

Mieszkańcy widzą jednak, że w rafinerii pojawiają się beczki i mausery, tysiąclitrowe pojemniki, a kilkaset zbiorników, które pozostały po rafinerii, zaczyna się zapełniać, choć powinny być puste.

Anonimy o pojawianiu się tajemniczych substancji dostaje też urząd miasta. 1 czerwca burmistrz Rafał Kukla zgłasza to do WIOŚ i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Przez miesiąc nie otrzymuje odpowiedzi.

13 sierpnia miastem wstrząsa wiadomość o wycieku.

Blokada

Anatol Krygowski ma ciemne włosy, wygolone boki, kolczyki na twarzy i ręce pokryte tatuażami. Jest społecznikiem. Od kilku dni obserwował dzielnicę, w której była rafineria. Następnej nocy słyszy kursujące cysterny. Jedna stoi na terenie oczyszczalni. Wpompowują do niej ze zbiorników szlam wyglądający jak ropa naftowa. Gdy widzi, jak cysterna wyjeżdża z zakładu, wsiada do samochodu i rusza za nią. Ktoś wzywa policję. Patrol przyjeżdża, ale nie sprawdza uprawnień kierowcy ani załadunku.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej