Samir – pseudonim mieszkańca syryjskiej Rakki, który przekazywał informacje o reżimie Państwa Islamskiego dziennikarzom BBC
Przekład Michał Romanek

Nie zapomnę momentu, gdy Daisz [Państwo Islamskie] po raz pierwszy pojawił się na ulicach naszego miasta. Byliśmy nastawieni optymistycznie. Ale potem wszystko się zmieniło.

Państwo Islamskie. "Ci ludzie cofną nas do średniowiecza!"

Wolna Armia Syryjska zaczęła słabnąć. Zajęła się walką z reżimem w innych miejscach i jej siły wokół Rakki stopniowo się zmniejszały. Jej żołnierzy systematycznie atakowało rządowe lotnictwo. Daisz dokonał kontrataku, przerwał oblężenie Wolnej Armii Syryjskiej i szybko przejął kontrolę nad naszym bezbronnym miastem.

Wykorzystali naszą dezorientację oraz nieświadomość i zaczęli przekonywać ludność, by się do nich przyłączała. Początkowo mamili mieszkańców, obiecując im gruszki na wierzbie. Ale ja tego nie kupowałem.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej