Twoje miejsce pracy jest tam, gdzie ty, nawet w twoim łóżku

„Dzisiaj nie wykonujemy swojej pracy. Dzisiaj jesteśmy swoją pracą”. To pana słowa z książki „Dead Man Working” (Praca martwego człowieka).

– Praca do tego stopnia zdominowała nasze życie, że potrafimy nawet śnić o niej. I nie w takim sensie, że śni się nam szef czy kolega z biurka obok, ale że śniąc, rozwiązujemy realne, służbowe problemy. Jak to trafnie określił Rob Lucas, informatyk i autor eseju „Śniąc kodem”, takie sny nie tyle są o pracy, co są śnione w „ramach logiki pracy”. Lucas we śnie programował.

Natomiast robotnicy z chińskiej fabryki Foxconn, produkującej sprzęt elektroniczny, we śnie odtwarzali te same ruchy rąk, co przy taśmie...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.