Pani Aneto, pani jest zawsze taka miła dla petentów?

– Zawsze.

– Przecież pracować w ZUS-ie w dziale obsługi klienta to jak na wojnę się zaciągnąć.

– Wie pan, że czas poświęcony ludziom to jest czas poświęcony Bogu?

– Nie uświadamiałem sobie...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.