Dziś jest tam dyskont z tanim żarciem, ale w latach 90. Adams to była mekka nerdów z całego Poznania i okolic. W oparach kurzu, papierosowego dymu, nagrzanego plastiku i lekko skwaśniałego potu handlowano tam komputerowym złomem. Na gotowe,...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.