"Problem trzech ciał”, jedna z najgłośniejszych powieści science fiction ostatnich lat, ukazała się wreszcie w Polsce. Niestety, nie jest to bezpośredni przekład z chińskiego oryginału, tylko wtórny z angielskiego.

Szkoda, bo na angielski rzuciłem się od razu, kiedy książkę zachwalali ważni i możni ludzie – prezydent Obama, Mark Zuckerberg i polski internetowy miliarder Michał Brański. Miałem nadzieję, że poznając inny przekład, zbliżę się do lepszego rozumienia oryginału...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.