Rzym imperialny zachował po sobie imponujący dorobek w różnych dziedzinach – ale komedię po prostu przestano w nim uprawiać. Zainteresowanie odradza się we włoskich renesansowych republikach miejskich.

Gdybyśmy mieli dzisiaj ułożyć ranking czołowych komediantów świata, lista będzie nieprzypadkowo zdominowana przez przedstawicieli krajów o wieloletniej republikańskiej tradycji – Stanów Zjednoczonych, Francji i Wielkiej Brytanii...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.